Jak Kozacy szlachtę ciężko ukarali,

Za to, że panować dobrze nie umieli.

Zaszumiała Ukraina.

Ach, długo szumiała,

Długo, długo, krew stepami

Ciekła, czerwieniała.

Ciekła, ciekła — wyschła wreszcie,

Stepy zielenieją;

Dziady leżą, a nad nimi

Mogiły czernieją.