Szablicę hartuje, —
Tam, w Czerkasach, i Jarema
Próbuje świętego84.
„Dobrze, chłopcy! nie żałujcie!
Pierwszego lepszego!
Dalej, dzieci!” pośród rynku
Maksym ryczy wściekle;
Wkoło piekło; Hajdamacy
Hulają po piekle.
A Jarema — spojrzeć straszno —
Szablicę hartuje, —
Tam, w Czerkasach, i Jarema
Próbuje świętego84.
„Dobrze, chłopcy! nie żałujcie!
Pierwszego lepszego!
Dalej, dzieci!” pośród rynku
Maksym ryczy wściekle;
Wkoło piekło; Hajdamacy
Hulają po piekle.
A Jarema — spojrzeć straszno —