— „Chodźmy, chodźmy, atamanie,

Ojcze, ty mój, bracie,

Mój jedyny! Na kres świata

Polecę, dostanę,

Z piekła wyrwę, atamanie...

Na kres świata, panie...

Na kres świata. Och, nie znajdę,

Nie znajdę Oksany!”

— „Może znajdziesz. Jak ci imię?

Jeszcze nie pytałem.”