„Oj wy łezki, łezki drobne!

Omyjcież wy jego!...

Zmyjcie rozpacz... Ciężko! tęskno!

I morza sinego

I całego Dniepru nie dość,

By zmyć opętaną,

Duszę chyba zgubić młodą?

Oksano, Oksano!

Gdzie ty? Gdzie ty? Spojrzyj na mnie,

Rybko ulubiona!