— „Dobrze, chłopcze!
Naż ci za to, druże92,
Ten dukacik, ale nie zgub.”
Wziął go nasz ubogi,
Popatrzył się: „Bóg wam zapłać!”
— „No chłopcy, do drogi!
Ale cicho, bez hałasu.
Hałajda! tu, bliźej!
Ot, w tym jarze jest jezioro
I las trochę wyżej,
— „Dobrze, chłopcze!
Naż ci za to, druże92,
Ten dukacik, ale nie zgub.”
Wziął go nasz ubogi,
Popatrzył się: „Bóg wam zapłać!”
— „No chłopcy, do drogi!
Ale cicho, bez hałasu.
Hałajda! tu, bliźej!
Ot, w tym jarze jest jezioro
I las trochę wyżej,