Jak ja go rozpyta?

Kto obejmie? kto podzieli

Duszę po połowie?

Kto sierocie ubogiemu

Kocham ciebie! powie?”

Tak myślałam, babciu moja,

I serce się śmiało:

„Ja sierota, bez matuchny,

Bez ojcam została,

I on jeden w całym świecie,