Im dola — sierota sam musi pracować;

Czasami gdzieś w kątku cichutko zapłacze,

I to nie dlatego, że serce mu25 boli,

A wspomni co niebądź, albo co zobaczy...

I znowu do pracy... trza żyć po niewoli!

Przecz26 ojciec i matka i złote komnaty,

Jeżeli brak serca, by z sercem pogwarzyć?

Jarema — sierota, lecz jakże bogaty,

Bo jest z kim zapłakać, bo jest z kim pomarzyć!

Są czarne oczęta — jak gwiazdki mu tleją,