A tu... a tu... ciężko, dziatki!

Kiedy w dom wprowadzą,

Powitają was ze śmiechem,

Ten już zwyczaj mają —

Wszyscy wielcy, drukowani,

Słońce nawet łają...

„Nie z tej strony — mówią — wschodzi,

I nie dobrze świeci,

Tak by — mówią — należało...”

Co tu robić, dzieci!