Ni za morzem, ni za niebem,

Ani w samem niebie —

Nigdzie nie ma, rybko moja,

Piękniejszej od ciebie.”

— „Co ty mówisz?”

— „Prawdę, luba!”

I znowu, i znowu...

Długo oni słodką, rzewną,

Bawili się mową.

Całowali się, płakali,