Co tam kiep ten wygaduje

Zmarłemi słowami —

I jakiegoś tam Jaremę

Prowadzi przed nami,

Odzianego w świtę3 szarą

I w łapcie łyczane...

Ej, na próżno widać w szkole

Łatano ci boki!

Po Kozactwie, po Hetmaństwie

Mogiły wysokie,