Nic się więcej nie zostało,
I te — rozkopane.
Próżna praca, panie bracie!
Jeśli chcesz mieć grosze
A w dodatku sławę próżną,
Śpiewaj nam Matroszę,
Lub Nataszę, radost’ naszę,
Sułtàn, parkét, szpory4 —
Ot gdzie sława!... a on śpiewa
Hraje synie more5, —