Hej, mołodcy11, droga znana,

Ja Synopę12 minę,

Lecz w Carogród13 do sułtana

Pójdziemy w gościnę».

«Dobrze, ojcze atamanie,

Zagramy w Bosforze!»

«Dzięki, chłopcy! Niech się stanie!»

I znów kipi morze.

Pan ataman lulkę kurzy,

Na brzegu usiadłszy,