A po chatach dobrzy ludzie

Spoczywają po swym trudzie:

Czy kto płaczem piersi znużył.

Czy kto szczęścia swego użył,

Dla każdego jednakowa

Ciemna nocka wszystko schowa.

Gdzież ukryła Katarzynę?

Czy w lesistą gdzie gęstwinę?

Czy ją w chatę ludzie zową?

Czy pod kopą śpi zbożową?