Czy na kłodę gdzieś przypadłszy,

Wilczych oczu pilnie patrzy?

Oczka czarne z ognia siłą,

Bogdaj nigdy was nie było,

Jeśli przez was — dobre Nieba! —

Tyle klęski zażyć trzeba.

A co potem jeszcze czeka?

Będzie bieda niedaleka.

Trzeba przebyć żółte piaski,

Ludzkie łaski i niełaski,