Trzeba przebyć białe śniegi,

Na pustyni mieć noclegi.

I to jeszcze zgadnąć sztuka,

Czy się znajdzie, kogo szuka?

Czy on biedną pozna przecię12?

Czy przygarnie swoje dziecię?

Przy nim by się zapomniały

Piaski, śniegi i trud cały.

Niech matczynym sercem wita,

Po bratersku zdrowia spyta!