A w mogiłach zmarłych tyle!

Wicher głaska starowinę

W siwe wąsy i czuprynę,

To do ziemi aż przypada,

By wysłuchać pieśni dziada:

Jak nuta grzmi radością lub czarną rozpaczą,

Jak mu się serce śmieje, ślepe oczy płaczą...

Posłuchał i poleciał...

Bo z pieśnią proroka

Dziad ukrył się na stepie od ludzkiego oka,