Niechaj księża zaśpiewają,
Niech się drużki zbiorą,
Wolę leżeć w ciasnej trumnie,
Niźli żyć z potworą».
Nie słuchała matka córki,
Ale sprawia gody17.
Czarnobrewka widzi, milczy,
Mocuje duch młody.
Poszła w nocy do wróżbiarki,
Aby jej wróżyła:
Niechaj księża zaśpiewają,
Niech się drużki zbiorą,
Wolę leżeć w ciasnej trumnie,
Niźli żyć z potworą».
Nie słuchała matka córki,
Ale sprawia gody17.
Czarnobrewka widzi, milczy,
Mocuje duch młody.
Poszła w nocy do wróżbiarki,
Aby jej wróżyła: