Gdzie uderzyć mu przychodzi?
Skąd robotę zacznie?
Skręcił wąsy z gęstą miną,
Czajkom stanąć każe,
Podniósł kołpak55, wstrząsł56 czupryną:
«Zguba tobie, wraże57!
Hej, mołodcy58, droga znana,
Ja Synopę59 minę,
Lecz w Carogród60 do sułtana
Pójdziemy w gościnę».