Ej, nie zgadli tajemnicy,
Ale dobre dzieci!»
I w sierocej jej źrenicy
Jasna łza zaświeci.
VI
Już trzy razy lody krzepły,
Topił lody wietrzyk ciepły,
Najemnica już trzy razy
Przed kijowskie szła obrazy.
Jakby z matką Katarzyna
Ej, nie zgadli tajemnicy,
Ale dobre dzieci!»
I w sierocej jej źrenicy
Jasna łza zaświeci.
Już trzy razy lody krzepły,
Topił lody wietrzyk ciepły,
Najemnica już trzy razy
Przed kijowskie szła obrazy.
Jakby z matką Katarzyna