Niech go człowiek nie posłyszy.

By nie śmiała się gromada,

Potakiwać jej wypada:

Skacz jak każą, pan zapłaci,

Wszak panowie są bogaci...

Tak na świecie żył nasz stary,

A piosenek miał bez miary;

Pożartuje jak umyślnie,

Potem krwawą łzę wyciśnie.

Przypisy: