Że on śpi na mogile, że z falami gada,
Wyśmiano by dar boży, co mu zaległ łono,
Głupcem by go nazwano i precz odpędzono.
Dobrze czynisz, ojcze siwy,
Że od świata skrywasz dziwy,
Że natchnione twoje chwile
Odprawujesz8 na mogile.
Ej, gołąbku, czyń swe dzieło,
Póki serce nie zasnęło,
Czyń swe dzieło w mogił ciszy,