To potęskni — i znów śpiewa

Pod cienistym dachem drzewa.

Tak na świecie żył nasz stary,

A piosenek miał bez miary.

To o Czałym2 dumkę grzmoce3,

To Turkawkę zaturkoce,

Wśród dziewczęcej pohulanki —

Śpiewa Hryca4 lub Wiośnianki;

A młodzieży przy kwaterce

Szynkareczką zrywa serce,