Może odgłos wasz zawieje

Do duszy dziewczęcej,

Czarne oczka łzami zleje —

Nic już nie chcę więcej;

Jedna łezka pod rzęsami,

Już panem zostałem...

Dumki moje, źle mnie z wami

Źle mnie z moim szałem.

. . . . . . . . . . . . . . . . .

Moje kwiatki, moje dziatki,