[Snycerzu, szukaj bacznie...]

Snycerzu1, szukaj bacznie, nim ramię opasze

Złom marmuru bez skazy, aby ciosać czaszę;

Długo kształtu poszukuj i nie naryj dłutem

Ciał, sprzęgniętych miłością, ni mieczem przekłutych,

Alcyda2, co zwycięża nemejskiego smoka3,

Ni jak z piany się wzbija Wenus pawiooka;

Tytanów4, których gniewność gwiazd łagodnych sięga,

Ani lwów zapienionych w Dionisa5 zaprzęgu,

W uździenicy6, splecionej z gron i winogradu;