Przebóg, hamuy się w tey żałości swoiey,

Co cię do śmierci prowadzi oboiey3353».

89.

Strach iedney śmierci, który mu przekładał,

Chciwość mu drugiey z nienagła3354 wyimował

Y uważaiąc pilnie — co powiadał,

Nieutulony płacz w sobie hamował.

Ale nie tak żal przedsię3355 z serca składał,

Aby nie wzdychał y nie lamentował.

Czasem sam w sobie skrycie narzekaiąc,