Sama pobiegła, a swey nie zakryła

Gładkości, ani iey też wystawiała:

Płaszczem się wszystka367 do ziemie okryła,

Oczy wstydliwe sama w się zebrała,

Niewiedzieć, ieśli368 chcąc369 się ustroiła,

Ieśli umyślnie stroiów zaniedbała.

Lecz zaniedbaną gładkość y postawę

Stroiła miłość y niebo łaskawe.

19.

Wszyscy w nię patrzą, wszyscy utopieni