Zmiękczył się zaraz tyran rozgniewany,
Wziął374 wzrok łaskawszy, złożył375 z okrutności.
Wpadłby był w miłość, by był nie trzymany
Od swey srogości y od iey twardości;
Lecz płocha gładkość y nieokrócone376
Serce ponęty mają podrzucone.
21.
Ieśli tyrana miłość nie ruszyła,
Poruszyło go pewnie spodobanie:
«Chcę — prawi — abyś winnego odkryła,