Wprzód mi się ognie wielkie ukazały,

Które się samy3502 beze drew siliły3503

Y iako mury wysokie się zdały,

A pokusy3504 ich straszliwe broniły.

Alem ie przeszedł bez urazu cały

Y nie czułem nic, żeby mię paliły;

Po ogniu zima y noc nastąpiła

Y zaś się ze dniem pogoda wróciła.

49.

Ale to więtsza, to cud niesłychany: