Niech nieba grożą, niechay się gniewaią;

To rozum, to iest umieć żyć na świecie!

Czemuż natury nie naśladuiecie?«

65.

Ta pieśń y ten dźwięk oney bezbożnice

Znienagła3738 myśli w młodzieńczyku łudził,

Bo zwyciężony głosem swey zwodnice,

Usnął tak twardo — choć się beł nie strudził —

Żeby go beły ani trzaskawice,

Ani grom, ani piorun nie obudził.