Odnowi we mnie starego Adama».
15.
Tak się tam modlił, a wtem promień złoty
Niosąc, iutrzenka na świat wychodziła,
Która wierzch góry y dziwney roboty
Zbroię swem światłem rumianem złociła
Y na czoło mu y na piersi, loty
Wolnemi, wiatry przyiemne puściła,
Które mu z piękney iutrzenki — na włosy,
Mokrego łona — chłodne trzęsły rosy.