Ludzie, rynsztunki, wierzchy potłuczone.
Wieża wysoka kilkakroć zadrżała,
Trzęsły się mury y ziemia huczała.
83.
Idzie zwyciężca4653 daley ukwapliwy4654
Y mniema, że iuż opanował mury;
Ale dopiero płomień y smrodliwy
Dym — nieprzyiaciel puścił nań do gury4655.
Nigdy Mongibel4656 takiem zaraźliwy
Śmierdzącem ogniem nie kurzy z swey dziury;