Iakoście rzekli — pomóżcie stroskaney».

71.

Odpowie Adrast: «Czemu tę urodę

Psuiesz frasunkiem, pani, bez potrzeby?

Rynaldów ci łeb pewnie dam — y nieby

Iasnemi świadczę, że cię nie zawiodę.

Ieśli też wolisz, o królowa, żeby

Beł raczey żywy — więźniem go przywiodę».

Tak się Indyan4910 chlubił w oney dobie,

A drugi milczał, a gryzł się sam w sobie.