A tyś kto? droga o lekarko moia».
Pełgnęła5047 wstydem na on czas dziewczyna:
«Dowiesz się potem; teraz, iako twoia
Lekarka, każęć (iest tego przyczyna)
Nie gaday! Trzeba choremu pokoia;
Gotuy nagrodę za wrócone zdrowie».
Wtem łono chorey podłożyła głowie.