Stołek, na którem wsparł się posadzony.

On orzeźwiawszy, rzecze w oney chwili:

«Tak to psom Argant leży zostawiony.

Nie odchodźcie go, proszę was — pod niebem,

Godzien, aby beł uczczony pogrzebem.

117.

Ia iuż odpuszczam wszystko umarłemu.

On zginął, iako rycerz zawołany5059;

Y słuszna5060 pewnie, aby beł y iemu

Ten ostatni dar powinny5061 oddany».