Kto śmierci y ran różność wypowiedzieć?

41.

Nie śmie nań natrzeć żaden człowiek żywy,

Wszyscy iednemże uciekaią torem.

Tyś, o Grildyppo, sama w bóy wątpliwy

Z wielką śmiałością weszła z Altamorem.

W łuk Amazonka opasana krzywy,

Żadna tak dobrze nie władnie toporem,

Iako na on czas przeciwko strasznemu

Ona królowi szła Sarmakańskiemu.