42.

Tam mu z obu rącz zadała raz tęgi,

Tak uderzyła mocno w hełm złocony,

Że się Altamor uchwycił za kręgi

Y ku ziemi się podał pochylony.

Raz wielkiey mocy y wielkiey potęgi

Poznał poganin, którem uderzony,

We mgnieniu oka oddał iey zarazem,

Ciąwszy ią w czoło stalonem żelazem.

43.