Szedł, zapomniał się, został skamieniały.

A wtem nań zewsząd wszystkie miecze biły,

Wszystkie nań strzały, oszczepy leciały.

W tak wiele sztuk szło Ormundowe ciało,

Y inszych iego, że trupa nie miało.

47.

Skoro się Goffred uyrzał ukrwawionem,

Wchodzi w bóy srogi y tam się udaie,

Kędy przed mieczem tył nieuchronionem

Altamorowem — lud iego podaie,