122.

Barzo ią dobrze widział, kiedy w długą,

Co w koniu mocy, biegła uciekaiąc5348;

Żal mu iey barzo y pomni, że sługą

Iey być obiecał, od niey odieżdżaiąc.

Zatem się za nią puścił stroną drugą.

Wszędzie się śladu iey konia trzymaiąc.

Ona wtem w iednę dolinę osobną

Wiechała, do swych zamysłów sposobną.

123.