A gniew y miłość łzy iey wyciskała,

Że rycerzowi udał się płacz nowy.

Który wstydliwa litość sprawowała.

Odpowieda iey łagodnemi słowy:

«Proszę, abyś skarg próżnych zaniechała;

Nie bóy się żadney lekkości5372 odemnie5373:

Sługę, Armido, masz wiecznego we mnie.

135.

Ieśli dać wiary nie chcesz moiey mowie.

Patrz na moie łzy, wierz, że cię nie zdradzę: