21.
A w tem709 Klorynda, widząc przeciw sobie
We wszytkim biegu rzeźwiego ionaka710,
Skoczyła także z drzewem711 w oney dobie712,
Chcąc go ugodzić w gębę nieboraka.
Trafili się w łeb y skruszyli obie
Drzewa713; iey się sznur zerwał u szyszaka
Y spadł iey z głowy na ziemię, że potem714
Błysnęła twarzą y warkoczem złotem.