Postawaiąc wraz, tak naszych wspierali801,

Że iako tako mogli uść802 bespiecznie803

Ci, co do miasta naprzód uciekali.

Dudon zaś chciwy, chce szczęścia koniecznie

Pierwszego zażyć, siecze, bije, wali,

Raz tylko w łeb ciął mężnego Tygrana,

A zdechł zarazem804, taka była rana.

44.

Nic nie pomogła zbroia Korbanowi.

Ani Halemu szyszak znamienity: