Tak Argant ranę odniózwszy1644 do rany,

W niebespieczeństwo1645 idzie, iako ślepy;

Y tak na pomstę biegł nieokrócony1646,

Że swoiey własney zapomniał obrony.

46.

Co iedno1647 miał sił w sobie w oney dobie,

Wszystkie gromadzi y w kupę ie ściska;

A mieczem, który beł na ręce obie,

Iako piorunem po powietrzu błyska.

Drugi iuż wytchnąć nie ma iako sobie,