Poiąwszy z sobą, puściła się w drogę.

59.

Do Ieruzalem naprzód się trafiła,

Gdzie ią król przyiął y chował przy sobie.

Prętko iey potem matka ustąpiła1675

Y po niey tamże chodziła w żałobie.

Ale ani żal, że matki pozbyła,

Ani wygnanie mogło w oney dobie

Onę iey miłość z serca wykorzenić,

Albo iey ulżyć, albo iey uplenić.