60.
Gore nieboga, okrutnie miłuie,
A żadney nie ma nadzieie1676 w miłości;
Coraz się więtszy1677 ogień w niey zaymuie,
Dosiągł iuż wszędzie wysuszonych kości;
Ztąd1678, że go taić w sobie usiłuie.
Barźiey1679 się żarzy y szerzy w skrytości;
Ale w niey martwe nadzieie ożyły,
Gdy z woyskiem przyszedł pod miasto iey miły.