Gdy chrześciańska moc następowała
Y szły chorągwie pod miasto rozwite,
Wszystkich okrutna trwoga zdeymowała,
Widząc narody obce rozmaite.
Ona się sama tylko radowała
Y z chciwem — między namioty rozbite
Y między zbroyne hufce — okiem lazła,
Tak długo, aż gdzie Tankreda nalazła.
62.
Podle pałacu była królewskiego