Od towarzyszów swoich to wiedziała,
Że Rynald w woysku nie beł w onem czesie2360,
To o Tankredzie y inszych2361 słyszała
Co namężnieyszych2362, że gdzieś beli2363 w lesie.
«Y długoż — rzecze — będę próżnowała?
Niechay Soliman woynę zaraz niesie,
Pewnam2364, że woysko poraziem2365 zmnieyszone,
Rostyrków2366 pełne y źle ziednoczone».
3.
To rzekszy — poszła, gdzie między błędnemi2367