Ogłusza pola y wiatr lekki goni.

74.

Ostrożny Hetman nigdy nie próżnował:

Chcąc znieść zasadki250 y różne zawady,

Co lżeysze ludzie iezne251 wyprawował

Przed woyskiem, w pola przestrone252 na zwiady.

Iuż też lud pieszy był ponaprawował253

Drogi, co woyska zwykły trudnić rady254,

Y gdzie ku miastu wiódł gościniec prosty,

Doły porównał y porobił mosty.