Y drugiem przezeń przeyazd dał gotowy
Y gęstemi go trupami natłoczył.
Szańce poznosił, powypełniał rowy
Y krwią swych panów namioty pomoczył2527;
Klorynda z niem wraz, albo trochę za niem
Szła, urażona onem uprzedzaniem.
55.
Iuż chrześcianie wszędzie uciekali,
Kiedy Gwelf przypadł z posiłki świeżemi2528,
Za iego przyściem2529 twarzy obracali,