Y mężnie znowu potkali2530 się z niemi.
A kiedy się tak z sobą pomięszali,
A krew z obu stron płynęła po ziemi —
Stworzyciel świata święte oczy swoie
Obrócił w on czas na surowe boie.
56.
Płaszczem odziany chwały y wieczności,
Maiąc wszystkie swe stworzenia na pieczy2531,
Siedział na tronie swoiey wielmożności,
Kędy zmysł nigdy nie doydzie człowieczy.