Światła niezwykłe — nocne pędzą cienie,

Y Chrześciany blaskiem urażaią;

Gdzie poyrzysz wszędzie strach między namioty3230:

Giną w godzinę tak długie roboty3231.

47.

Tem czasem rączo prosto ku ogniowi

Hufiec z obozu bieżał3232 wyprawiony;

Cyrkaszczyk woła y grozi ludowi:

«Ten ogień waszą krwią będzie zgaszony».

Ale nie mogąc wytrzymać gwałtowi,